GłÓWNA | SZTUKA | RYNEK SZTUKI | KULTURA | DESIGN | WYDARZENIA | AKTUALNOŚCI | PODRÓŻE | LOKALNIE | REFLEKSJE |

Refleksje. Hopper metafizyczny

17:15:00




Wśród ogólnej fascynacji amerykańską sztuką XX wieku Edward Hopper zajmuje dla mnie miejsce szczególne. Jest w tej pospolitej na pierwszy rzut rzeczywistości coś niesamowicie wrażliwego, poetycki zapis ludzkiej codzienności z mistrzowsko wplecioną nostalgią. Ludzie nieobecni, zamyśleni, a przede wszystkim wyjątkowo samotni zdają się tkwić w nierealnym świecie, co tym bardziej mnie do tej sztuki przyciąga. Zapytana o przykład malarskiego wyrażenia ciszy, odpowiedziałabym bez namysłu Hopper, bo to właśnie ona zdaję się aż "krzyczeć" z powierzchni płótna, wypełniając wnętrza barów, stacji czy hotelowych pokoi. To wyciszenie wraz z oszczędnością wyrazu stawia twórczość Hoppera na pograniczy jawy i snu, co posiada również bardzo metafizyczny wymiar. Mam tu na myśli szczególnie pokrewne w wyrazie, pełne tajemnicy i melancholii malarstwo Giorgio de Chirico. Hopper jak nikt inny zmusza  nas nieustannie do wniknięcia wgłąb płótna, do analizy i zadawania pytań, jednocześnie pytania te kierując w niezwykle subtelny sposób również do nas. To piękny przykład sztuki, która wspaniałe wygląda jednocześnie trafnie przemawiając do każdego z nas,  prosto i głęboko, bez żadnego zbędnego komentarza. 





Edward Hopper, Gas Station, 1940




Edward Hopper, Early Sunday Morning, 1930




Edward Hopper, Lighthouse hill, 1927




Edward Hopper, Intermission, 1963




Edward Hopper, Summer evening, 1947






Edward Hopper, Rooms by the sea, 1951






Giorgio de Chirico - Enigma of the hours, 1911



You Might Also Like

0 komentarze

Zostaw komentarz, porozmawiajmy!