Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem, czyli wspaniałe miejsca pod Tatrami, które warto odwiedzić

Artykuł powstał w ramach współpracy płatnej z Muzeum Tatrzańskim w Zakopanem

 

Czy Zakopane wciąż kryje w sobie „prawdziwego ducha” Tatr sprzed stu lat? Jak w komercyjnym i turystycznym chaosie odnaleźć klimat dawnego, słynnego uzdrowiska i spotkań artystycznej bohemy XIX i XX wieku? Chociaż taka historyczna, wręcz sentymentalna podróż wydaje się bardzo trudna i z pewnością nieoczywista, ten wehikuł czasu wciąż wspaniale działa we wszystkich filiach i oddziałach Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem. To właśnie w nich można zrozumieć w pełni fenomen Zakopanego – jego przyrodnicze, społeczne, historyczne i artystyczne uwarunkowania, ten wyjątkowy splot zdarzeń, osób i miejsc, który niegdyś zaowocował powstaniem tak silnego, kulturowego mitu, zmieniającego się i żywego do dziś.

Sanatorium „Odrodzenie” w Zakopanem, lata 20. XX w., Narodowe Archiwum Cyfrowe

 

Jeśli, tak jak ja, tęsknicie czasami za doświadczeniem historycznego Zakopanego to zapraszam Was na krótki, wirtualny spacer po kilku miejscach należących do Muzeum Tatrzańskiego, znajdujących się w mieście. Jestem pewna, że przegląd ten zainspiruje Was do fizycznego odwiedzenia stolicy Tatr. To nie będzie jedynie doświadczenie tego, co minione, ale i nowoczesne, trzeba bowiem przyznać, że Muzeum z powodzeniem realizuje swoja tradycyjną misję, ale się w niej nie zamyka, proponując co rusz także świeże, współczesne spojrzenia.

 

W Galerii Władysława Hasiora

 

 

1. Gmach Główny Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem
ul. Krupówki 10

Gmach Główny to serce Muzeum Tatrzańskiego w samym centrum miasta. Budynek został zaprojektowany przez Stanisława Witkiewicza i Franciszka Mączyńskiego w latach 1908-1922 i jest jednym z najciekawszych przykładów stylu zakopiańskiego, na dodatek murowanym.

Fasada Gmachu Głównego

Na osoby zwiedzające czeka w Muzeum zmodernizowana przestrzeń wystawiennicza prezentująca historię, kulturę oraz przyrodę Tatr i Podhala. To idealne miejsce dla całych rodzin – dzieci z pewnością zachwycą się częścią przyrodniczą, opowiadającą o faunie i florze regionu, chociaż na wystawie czeka wiele innych atrakcyjnych, interaktywnych akcentów, jak np. możliwość wsłuchania się w brzmienie wybranych instrumentów czy utworów muzycznych. Mnie (i pewnie większość zwiedzających) zachwyciła zwłaszcza słynna, oryginalna makieta Domu Pod Jedlami, którą znałam do tej pory jedynie z fotografii przedstawiającej Stanisława Witkiewicza wraz z budowniczymi.

Stanisław Witkiewicz (pierwszy z lewej) wraz z góralami, 1899, autor nieznany, fot. Archiwum Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem

 

Makieta jest świetna, trudno nie zajrzeć z ciekawości w okienka 🙂

 

wystawa czasowa
Władysław Trebunia-Tutka. Tutaj, poza czas

do 29 marca 2026 r.
więcej informacji o wystawie: tutaj

W przestrzeni wystaw czasowych jest obecnie prezentowana twórczość artysty związanego z Zakopanem Władysława Trebuni -Tutki (1942-2012). Pisząc to, biję się w pierś, ponieważ zwiedzałam ją bez większych oczekiwań, spodziewając się po prostu ładnych, tatrzańskich widoków, tymczasem to, co zobaczyłam na wystawie bardzo mnie momentami zaskoczyło! Zachwyciły mnie szczególnie tkaniny artystyczne o nowoczesnych formach oraz świetne rysunki  kreślone art-decowską w duchu kreską. Zdecydowanie polecam zobaczyć!

 

 

 

2. Galeria Władysława Hasiora
ul. Jagiellońska 18b

Jako wielka fanka sztuki Władysława Hasiora, urodzona i mieszkająca w Nowym Sączu, rodzinnym mieście artysty, nie mogę się nadziwić dlaczego tak późno odwiedziłam to wyjątkowe miejsce. Autorska przestrzeń znajduje się w budynku dawnej leżakowni Sanatorium „Warszawianka”, która na potrzebę Hasiora przeszła remont i od 1895 roku pełni funkcję jego galerii, pracowni i mieszkania. Sztuka Hasiora, jednego z najwybitniejszych i najbardziej oryginalnych twórców XX wieku, wybrzmiewa tam z całą mocą – jest świetnie wyeksponowana i co ważne, zaaranżowana wg woli samego twórcy, który od początku miał wpływ na kształt ekspozycji. Pomimo rożnych odczuć, które twórczość Hasiora wywołuje, chyba wszyscy są zgodni co do faktu, że nie da się przejść koło tych prac obojętnie. Świadczy o tym chociażby znajdują się na wystawie księga pamiątkowa, której lekturę uważam za obowiązkowy punkt zwiedzania. Znajdziecie tam kwintesencję tego, czym sztuka Hasiora jest dla jej odbiorców – od zachwytów, przez rozterki aż do szczerej niechęci i obelg w stronę artysty. Wyobraźnia Hasiora nieustannie mnie zachwyca i dla mnie wizyta w tym miejscu, wśród ogromnych sztandarów i asamblaży, była jednym z ciekawszych doświadczeń w moim zawodowym życiu.

wystawy czasowe:
Chasior. Jubileusz 40-lecia galerii Władysława Hasiora
do 3 marca 2026 r.
więcej informacji o wystawie: tutaj

W przestrzeni wystawy głównej, wśród dzieł Hasiora do 3 marca 2026 roku można oglądać także naturalnie wplecione prace członków grupy Krakowski Underground, tj. Piotra Lutyńskiego, Adama Rzepeckiego, Jerzego Kosałki i Zbigniewa Libery. Każdy z artystów przygotował zestaw prac, które „rozmawiają” z realizacjami Hasiora.

Piotr Lutyński, „Maszynka do robienia niczego”, 2025

 

Style. Maria Loboda
do 1 marca 2026 r.
więcej informacji o wystawie: tutaj

Maria Loboda zainteresowała się przestrzenią Galerii, w której pracował i mieszkał Hasior. Jak czytamy na stronie Muzeum: „Artystka porusza się wśród znanych nam kodów i rozważa, czym dla twórcy jest pracownia – także w znaczeniu metafizycznym”. Efektem jej pracy są projekty tej samej przestrzeni, będącej obecnie miejscem wystaw czasowych, nawiązujące do rożnych stylów, form i koncepcji.

 

 

 

3. Willa Koliba. Muzeum Stylu Zakopiańskiego
ul. Kościeliska 18

Willa Koliba to pierwszy budynek w stylu zakopiańskim z 1893 roku, zaprojektowany przez Stanisława Witkiewicza. Od 1993 roku funkcjonuje tam Muzeum Stylu Zakopiańskiego, które po raz pierwszy odwiedziłam zdecydowanie za późno, bo dopiero w tym roku. W jej wnętrzu znajduje się narracyjna wystawa omawiająca zagadnienie stylu oraz udostępnione dla zwiedzających przestrzenie mieszkalne, zaaranżowane zgodnie z oryginalnym wyposażeniem. Przyznaję, że dopiero tam, mając przed oczami namacalne przykłady wspaniałych przedmiotów i elementów architektonicznych, zrozumiałam fenomen narodowego stylu zakopiańskiego, który z taką pasją rozpalał wyobraźnię Witkiewicza. W willi zachwyca zwłaszcza spójność dekoracji i form, obecna w architekturze, meblach, ceramice czy tkaninie artystycznej. Kto szuka spokoju i piękna, z pewnością odnajdzie je w Kolibie, szczególnie, że to miejsce działa jak wyjątkowy wehikuł czasu.

wystawa czasowa:
Na dnie oceanu. Igor Omulecki
do 15 marca 2026 roku
więcej informacji o wystawie: tutaj 

Podczas zwiedzania Willi Koliby należy zachować czujność, ponieważ do 15 marca 2026 roku w przestrzeniach bardziej i mniej oczywistych pojawiają się elementy nowe i momentami zaskakujące. To efekty rezydencji artystycznej Igora Omuleckiego, który wziął na warsztat rodzinę Witkiewiczów i stworzył zestaw prac nawiązujących dialog z ich sztuką i historią. Jego działania przypadły na rok, w którym obchodziliśmy 110. rocznicę śmierci Stanisława Witkiewicza oraz 140. rocznicę urodzin jego syna – Stanisława Ignacego Witkiewicza. Prace Omuleckiego zobaczycie też w kameralnej sali wystaw czasowych na piętrze.

fragment interwencji artystycznej we wnętrzu Willi Koliba

 

 

 

4. Willa Oksza 
ul. Hr. Władysława Zamoyskiego 25

Willa Oksza to kolejny, piękny budynek reprezentujący styl zakopiański, zaprojektowany w latach 1894-1895 przez Stanisława Witkiewicza. Obiekt pełni rolę Galerii Sztuki, chociaż obecnie chwilowo nie ma tam ekspozycji stałej poświęconej sztuce Zakopanego (znanej i lubianej na pewno przez wielu z Was, więc dobrze wiedzieć, że na razie nie jest dostępna). Do Okszy wciąż jednak warto przyjść, zarówno dla samej architektury jak i nowych nabytków Muzeum, prezentowanych na parterze.

Willa Oksza sfotografowana w lecie – zaklinam rzeczywistość, żeby zima minęła jak najszybciej

 

wystawa czasowa:
Kolekcja
do 16 maja 2026 r.
więcej o wystawie: tutaj 

Muzeum Tatrzańskie, dzięki dofinansowaniu z MKiDN zakupiło do swoich zbiorów kilka ciekawych prac, które prezentuje w przestrzeni Willi. Zobaczycie tam m.in. wyszywaną tkaninę Moniki Drożyńskiej, drewnianego niedźwiedzia autorstwa Małgorzaty Mirgi-Tas oraz cykl fotografii pt. „Rewers” Pawła Bownika, przedstawiający stroje regionalne z ich „lewej” strony.

fot. dzięki uprzejmości Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem

 

fot. dzięki uprzejmości Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem

 

 

wystawa czasowa:
„SpotkajMY się MT!”
do 20 marca 2026 r.
Więcej o wystawie: tutaj

Wystawa prezentuje efekty wyjątkowych plenerowych warsztatów artystycznych dla Artystów Głuchych, które z inicjatywy Muzeum odbyły się w Zakopanem w lipcu 2025 roku. To sztuka tworzona za pomocą różnych technik: zobaczycie tam zarówno malarstwo, jak i grafikę, rysunek, fotografię czy sztukę multimedialną. Osoby artystyczne sięgnęły bo bogatą tradycję kulturową regionu i nawiązały z nią kreatywny dialog.

fragment ekspozycji, fot. dzięki uprzejmości Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem

 

fragment ekspozycji, fot. dzięki uprzejmości Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem

 

5. Muzeum Palace
ul. Tytusa Chałubińskiego 7

Modernistyczny hotel z 1930 roku, jeden z najnowocześniejszych w międzywojennym Zakopanem, w czasie II wojny światowej został przemianowany na siedzibę Gestapo, stając się symbolem terroru niemieckiej okupacji. Od marca 2024 roku, po gruntownym remoncie, obiekt ten jako Muzeum Palace jest Oddziałem Muzeum Tatrzańskiego.  W jego piwnicach, niegdyś będących miejscem katowni Gestapo, prezentowana jest ekspozycja stała poświęcona tragicznej historii miejsca i męczeństwa więzionych osób.

fot. dzięki uprzejmości Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem

 

fragment stałej ekspozycji, fot. dzięki uprzejmości Muzeum Tatrzańskiego

 

fragment stałej ekspozycji, fot. dzięki uprzejmości Muzeum Tatrzańskiego

 

wystawa czasowa:
Powtórzenie pamięci. Hubert Czerepok

do 1 marca 2026 r.
więcej informacji o wystawie: tutaj 

Wystawa porusza temat powtarzalności historii i przemocy, pokazując, że ludzkość nie uczy się na własnych błędach. Artysta zestawia wydarzenia z przeszłości, zwłaszcza II wojny światowej, z współczesnymi konfliktami, aby podkreślić ich bolesne podobieństwa. Centralnym elementem ekspozycji jest film ukazujący symboliczną podróż do Auschwitz, który działa głównie na emocje widza. Czerepok wykorzystuje także rysunki i neony z cytatami, by skłonić odbiorców do refleksji nad odpowiedzialnością i obojętnością wobec zła. Wystawa jest mocnym apelem o pamięć, reakcję i sprzeciw wobec przemocy we współczesnym świecie.

fragment wystawy, fot. dzięki uprzejmości Muzeum Tatrzańskiego

 

Serdecznie dziękuję Muzeum Tatrzańskiemu w Zakopanem za zaproszenie w swoje progi, wspaniałą gościnę i moc wrażeń. Nie sądziłam, że da się w przedświątecznym, gorącym czasie spędzić tak miły, mądry i spokojny weekend w stolicy Tatr. Pamiętajcie: nie wszystkie ścieżki prowadzą jedynie na Krupówki i Gubałówkę – wybór tych mniej oczywistych tras oraz miejsc wciąż ma szansę nas mile zaskoczyć. I właśnie tych wspaniałych, estetycznych zaskoczeń oraz wrażeń Wam najserdeczniej życzę!

Mogą także Ci się spodobać