W „Krainie pieczonych gołąbków”, czyli błagam, zabierzcie mnie do Kukanii

Były kiedyś takie czasy, że marzyłam o wielkich podróżach. O niezwykłych przeżyciach artystycznych. O zastawie stołowej z Bolesławca w dziesięciu różnych malaturach. O własnościowej XIX-wiecznej willi za miastem. O obrazie Stanisławskiego w salonie. I niby nic się nie zmieniło, bo nadal fajnie byłoby spełnić choć jedno z tych pragnień.  Okazuje się jednak, że do tej […]

Continue Reading

Władysław Ślewiński. 7 interesujących faktów z życia malarza

Wcale nie planował zostać malarzem Władysław Ślewiński urodził w 1856 roku w Białyninie, w ziemiańskiej rodzinie z tradycjami. Podobnie jak jego ojciec, pradziadek i dziadek miał odziedziczyć majątek ziemski i zajmować się gospodarką. Na szczęście, jak się później okazało, przyszły malarz nie radził sobie z gospodarstwem i nie czuł powołania do bycia gospodarzem ziemskim. Zgodnie […]

Continue Reading

„Sztuka. Encyklopedia dla dzieci”, czyli jak oswajać dzieci z malarstwem

Wpis powstał we współpracy z Wydawnictwem Arkady   W latach 90. moja babcia prenumerowała magazyn „Przegląd Reader’s Digest”. Pamiętam, że zawsze z zainteresowaniem wertowałam archiwalne numery w poszukiwaniu obrazkowych dowcipów, porozrzucanych co jakiś czas pomiędzy artykułami. Treść w ogóle mnie nie interesowała, liczyły się tylko obrazki. Na ostatniej stronie, na okładce był też taki cykl […]

Continue Reading

Najsłynniejszy paraliż senny. Johann Heinrich Füssli i jego „Nocna mara”

W 1782 roku londyńska publiczność po raz pierwszy ujrzała obraz „Nocna mara” Johanna Füssliego. Dzieło wywołało wielkie poruszenie. Bulwersowano się zwłaszcza seksualnością sceny, kobiety niejednokrotnie mdlały na widok śpiącej kobiety w towarzystwie dziwnego przerażającego stworzenia oraz demonicznego konia. Obraz bardzo wyraźnie odróżniał się od sztuki, jaką współczesny XVIII – wieczny widz miał możliwość oglądać. W […]

Continue Reading

Perła polskiego modernizmu. Hotel „Patria” w Krynicy Zdroju

Pobyt w pobliskiej Krynicy Zdroju od dziecka traktowałam jak coś magicznego. To było jak fantazyjna podróż do innego wymiaru, do miejsca, które wydawało mi się  nierealne, bajkowe. Miasteczko kuracjuszy, wyjątkowego malarza, niebieskiego budynku muzeum, wody mineralnej w ceramicznych flakonikach z rurką i pluszowego białego niedźwiedzia z którym można było zrobić sobie zdjęcie. Nie pamiętam czy […]

Continue Reading