Chłopiec siedzący na zebrze, czyli krótka historia pewnego plakatu

  Niedawno miałam okazję opisywać wedlowskie pudełko po cukierkach z lat 30. XX wieku (praca muzealnika naprawdę bywa fascynująca) i w trakcie wyszukiwania ciekawych informacji o firmie natknęłam się na bardzo ciekawy plakat reklamowy. Pewnie kojarzycie kampanię reklamową Wedla, w której głównymi bohaterami są mały chłopiec i gadająca zebra. Przyznam, że nigdy nie zastanawiałam się […]

Continue Reading

Ikony polskiego designu: 5 przepięknych szklanych wazonów i ich wyjątkowi projektanci

  Kiedy nie czytam o sztuce, wertuję albumy i publikacje o polskim wzornictwie powojennym. Ostatnio coraz więcej i częściej. Śledzę aukcje, dołączam do różnych grup tematycznych, w których pasjonatki i pasjonaci dzielą się swoja wiedzą, pokazują nowe zdobycze i prezentują swoje kolekcje. Interesuje mnie niemal wszystko: meble, porcelana, szkło. To ostatnie obecnie chyba najmocniej. Pamiętam, […]

Continue Reading

Fajne dziewuchy robią sztukę, czyli dlaczego warto na tegoroczne Targi Plakatu

Kolejny już raz mam wielką przyjemność patronować Targom Plakatu w Warszawie i jak co roku bardzo gorąco zachęcam Was do udziału w tym fajnym wydarzeniu. 8 grudnia do Domu Towarowego Braci Jabłkowskich zawita wielu świetnych artystek i artystów, oferując zarówno swoje prace jak i wyjątkową możliwość spotkania na żywo, poznania się i zamienienia paru słów. […]

Continue Reading

Kawa o smaku vintage, czyli kawowe gadżety dla fanów dobrego designu

Wpis powstał w współpracy z Coffeedesk   Oznajmiłam kiedyś publicznie, że mam problem z teraźniejszością. Jedni twierdzą, że to dlatego, że bardzo kocham historię, inni, że nie potrafię zaakceptować swojej rzeczywistości i chorobowo uciekam w inne światy. Zapytano mnie przy okazji, w jakiej innej epoce chciałabym żyć, skoro obecne czasy mnie uwierają. Wtedy zdałam sobie […]

Continue Reading

Ikony polskiego designu: Fotel Stefan typ 300-139, czyli mieszka ze mną kolejny facet

Od jakiegoś czasu nasza rodzina sukcesywnie się powiększa. Najpierw syn, teraz Stefan. Co tu dużo mówić, polubiłam gościa od pierwszego wejrzenia i zrobiłam wszystko, żeby zawitał w naszych domu na stałe. Stefan nie jest młody, ale do dziadka też mu jeszcze sporo brakuje. Ot, dojrzały facet po przejściach, który zasłużył na małe odświeżenie, reperujące zarówno […]

Continue Reading