Perły polskiego designu: Nietuzinkowa mozaika Kazimierza Gąsiorowskiego na hotelu „Tarnovia” w Tarnowie

Nie pogniewałabym się, gdyby Nowy Sącz (w którym mieszkam) był Tarnowem. Lubię to miasto, jest ciekawe, ładne, nie za duże, nie za małe i ma mnóstwo interesujących miejsc, którymi można się zachwycać. Miłośniczkom i miłośnikom powojennego wzornictwa Tarnów ma do zaoferowania naprawdę sporo. Rok temu podziwiałam dworzec kolejowy w Tarnowie-Mościcach, a w planie mam m.in. odwiedzenie pięknej rezydencji Państwa Książków (proj. Wojciech Pietrzyk) oraz spacer szlakiem tarnowskich mozaik i dekoracji architektonicznych.

Bohaterką dzisiejszego wpisu jest jedna z nich, dekoracja chyba najbardziej awangardowa i odważna, zdobiąca elewację kultowego hotelu „Tarnovia” przy ul. Kościuszki 10. Obiekt powstał w 1975 roku wg. projektu Andrzeja Kowalewskiego, we współpracy z Stanisławem Fijałkowskim i w tym samym czasie pojawiła się również kompozycja mozaikowa na południowej ścianie.

 

Jej autorem jest Kazimierz Gąsiorowski (1928-200)[1]Bożena Kostuch, „Kolor i blask. Ceramika architektoniczna oraz mozaiki w Krakowie i Małopolsce po 1945 roku, Muzeum Narodowe w Krakowie, Kraków 2015, s. 463, warszawski artysta i projektant, znany z odważnych, monumentalnych dekoracji architektonicznych. Trzeba przyznać, że kompozycja robi bardzo duże wrażenie, zwłaszcza, gdy podziwia się ją z bliska, wtedy bowiem odsłania przed nami ciekawe materiały: kamień, szkło i przetopioną masę plastyczną pochodzącą z odpadów Zakładów Radiowych im. Kasprzaka w Warszawie (wspaniały przykład sztuki z recyklingu). To właśnie plastyczne elementy robią w mozaice największe wrażenie, a ich zaskakujące kształty same w sobie są przejawem niezwykłej fantazji i awangardowej myśli artysty.

 

Całość zajmuje 9 ułożonych uskokowo ścian i posiada abstrakcyjny charakter, chociaż obserwując kompozycję z odpowiedniego dystansu można w jej środku dostrzec ciemną postać pędzącą na koniu (jest to swobodna wizja bitwy generała Bema pod Aleppo[2]Bożena Kostuch, „Kolor i blask. Ceramika architektoniczna oraz mozaiki w Krakowie i Małopolsce po 1945 roku, Muzeum Narodowe w Krakowie, Kraków 2015, s. 464).

 

Jeśli będziecie w pobliżu tego miejsca lub planujecie wypad do Tarnowa to polecam Wam zobaczyć tę niezwykłą kompozycję na żywo. Materiały z którego została wykonana naprawdę zakasują. Myślę, że nieczęsto mamy możliwość ujrzenia w przestrzeni publicznej tak ciekawej i nietuzinkowej pracy artystycznej.

 

Prace Gąsiorowskiego można podziwiać także w innych miastach w Polsce, m.in. w Warszawie przy ul. Konwiktorskiej 7, gdzie równie ciekawa dekoracja zdobi elewację Głównej Biblioteki Pracy i Zabezpieczenia Społecznego. Tam artysta także zastosował materiał mieszany – kamień i szkło.

References

References
1 Bożena Kostuch, „Kolor i blask. Ceramika architektoniczna oraz mozaiki w Krakowie i Małopolsce po 1945 roku, Muzeum Narodowe w Krakowie, Kraków 2015, s. 463
2 Bożena Kostuch, „Kolor i blask. Ceramika architektoniczna oraz mozaiki w Krakowie i Małopolsce po 1945 roku, Muzeum Narodowe w Krakowie, Kraków 2015, s. 464

Mogą także Ci się spodobać