Krótkie opowiadanie o Pani Teresie

Dobę po operacji udało mi się wstać z łóżka. Ubrałam szlafrok, który kupiłam specjalnie na szpitalną okazję, czysta bawełna w taki gofrowy wzór, 20 zł w ciucholandzie. Szlafrok miał dwie duże kieszenie po bokach. Idealne miejsce, żeby włożyć dwie butelki drenażowe, z którymi połączona byłam rurkami. Z intensywnej terapii dowlokłam się powoli do sali 7 […]

Continue Reading

Czasami nachodzi mnie myśl: po co to wszystko?

Agnieszka Osiecka napisała kiedyś w liście do Jeremiego Przybory, że: Często kocha się „z przerwami”. To znaczy czasem jest tak, że aż brzuch boli i oczy pieką, a czasem jest tak, „że można wytrzymać” i w ogóle myśli się mocno o czym innym. I ja tak mam, zarówno z miłością do drugiej osoby, jak i uczuciem […]

Continue Reading

Boję się być matką w Internecie

Bo co, jeśli się rozpłacze?  Przez parę ładnych miesięcy od momentu narodzin Antosia bałam się wychodzić z nim z domu. Bałam się, bo czułam presję. Bałam się, że zacznie płakać w kolejce do sklepu, albo w autobusie. Bałam się, bo oczami wyobraźni czułam na sobie palący wzrok ludzi, którym to przeszkadza, irytuje, których to drażni. […]

Continue Reading