„Magia Starożytnego Egiptu”. 10 najciekawszych eksponatów na wystawie w Muzeum Narodowym w Lublinie

Wpis powstał w ramach płatnej współpracy z Muzeum Narodowym w Lublinie

 

Starożytny Egipt rozpalał moją wyobraźnię od kiedy pamiętam. Jako dziecko z wypiekami na twarzy oglądałam filmy dokumentalne poświęcone egipskim wykopaliskom. Marzyła mi się wówczas praca archeolożki, pełna przygód i wypraw – mocno wyidealizowana wizja tego zawodu to zapewne zasługa modnych filmów przygodowych m.in. o Indiana Jonesie. I chociaż finalnie, będąc historyczką sztuki, na co dzień nie zajmuję się starożytnością, to nadal z zaciekawieniem i niegasnącą nostalgią korzystam z okazji, aby ponownie zagłębić się w ten fascynujący, starożytny świat.

 

1822-1922-2022

Wystawa „Magia Starożytnego Egiptu” przygotowana przez Muzeum Narodowe w Lublinie, której kuratorem głównym jest Maciek Drewniak, została otworzona, nieprzypadkowo, w 2022 roku, wpisując się tym samym w obchody dwóch bardzo ważnych jubileuszów. 200 lat wcześniej, w 1822 udało się po raz pierwszy rozczytać hieroglify egipskie na kamieniu z Rosetty. Dokonał tego francuski językoznawca i politolog Jean-François Champollion. Sto lat później, w 1922 archeolog Howard Carter, tuż pod koniec prac wykopaliskowych w Dolinie Królów, odkrył grobowiec faraona XVIII dynastii – Tutanchamona.

Odkrycie grobowca Tutanchamona, 1922

 

Muzeum postanowiło przybliżyć temat starożytnego Egiptu, prezentując na wystawie eksponaty pochodzące z polskich zbiorów muzealnych, a dokładniej z czterech instytucji: Muzeum Narodowego w Warszawie, Muzeum Archeologicznego w Krakowie, Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie oraz Uniwersytetu Warszawskiego. Biorąc pod uwagę ogromny zakres czasowy, a także bogactwo cywilizacji starożytnego Egiptu, niemożliwe wydaje się zaprezentowanie tego zjawiska w postaci muzealnej ekspozycji w sposób wyczerpujący. Twórcy ekspozycji w Lublinie, w pełni świadomi tego, jak trudne, ale i pociągające jest to wyzwanie, stworzyli bardzo ciekawą i udaną wystawę, która rozbudza wyobraźnię i skłania do dalszej eksploracji poruszanych tam zagadnień.

fragment ekspozycji z licznymi współczesnymi skarabeuszami, pojawiającymi się w każdej sali

 

Trzeba przyznać, że niezwykle trafionym pomysłem było stworzenie nietypowej aranżacji, która swoim kształtem nawiązuje do korytarzy i tuneli znajdujących się w starożytnym grobowcu. Dzięki temu sale muzealne oferują ciekawą, dynamiczną przestrzeń, wprowadzającą w klimat egzotycznej podróży i ułatwiają eksplorowanie egipskich skarbów.

Mapa bogów egipskich

 

Ekspozycja została podzielona na kilka tematycznych sekcji związanych m.in. z życiem codziennym, rzeką Nil, religią i komorą grobową. Dzięki temu narracja o starożytnym Egipcie  budowana jest wielowątkowo i pozwala na kompleksowe (przynajmniej w podstawowym wymiarze) zaznajomienie się z tym fascynującym okresem w dziejach ludzkości. Zwiedzając, zdecydowanie warto skorzystać z dostępnych audio przewodników lub wziąć udział w cyklicznym oprowadzaniu po wystawie.

fragment ekspozycji; w podświetlonej niszy prezentowane są liczne amulety

 

Spośród rozmaitych eksponatów, prezentowanych na ekspozycji kilka utkwiło mi w pamięci w sposób szczególny, dlatego w ramach zachęty do zwiedzenia „Magii Starożytnego Egiptu”, przygotowałam subiektywny wybór 10 najciekawszych obiektów.

 

1. Para oczu z maski sarkofagowej

Znajdujące się w gablotce oczy były elementem inkrustowanej maski sarkofagowej. Wykonywano je z różnego rodzaju materiałów, np. te na wystawie posiadają białka z białego kamienia, a tęczówkę najprawdopodobniej z obsydianu. Całość została ujęta w miedzianej oprawie. Chociaż na ekspozycji można podziwiać różne maski sarkofagowe, największe wrażenie zrobiły na mnie właśnie same oczy, zaprezentowane jako osobny eksponat. No cóż, trzeba przyznać, że to wyjątkowo wnikliwe spojrzenie.

 

III Okres Przejściowy – Okres Późny, 1069-332 p.n.e., Muzeum Narodowe w Warszawie

 

2. Fragment bloku z kartuszami Totmesa III

Kamienny blok z zachowaną inskrypcją hieroglificzną z kartuszami Totmesa III został odnaleziony w latach. 60. XX wieku przez zespół polskich archeologów na czele z prof. Kazimierzem Michałowskim, jednym z ważniejszych polskich badaczy starożytnego Egiptu. Celem ich pracy była tzw. Kampania Nubijska (na terenie Dolnej Nubii) mająca na celu zabezpieczenie tamtejszych zabytków przed zalaniem w skutek tworzenia Wysokiej Tamy na Nilu. W wyniku intensywnych prac zespół prof. Michałowskiego odkrył chrześcijańską katedrę w Faras, wraz ze słynnymi malowidłami., ale też pozostałości obiektów z czasów wcześniejszych. Ów kamienny blok, pochodzący pierwotnie ze świątyni Horusa został wykorzystany wtórnie jako budulec chrześcijańskiego obiektu.

 

Nowe Państwo, XVIII dynastia, 1550-1295 p.n.e., piaskowiec, Muzeum Narodowe w Warszawie

 

Prof. Kazimierz Michałowski, ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego

 

3. Etykieta mumiowa

Nieśmiertelnik dla mumii w wersji drewnianej. Przedmiot zaskakujący, ale jak najbardziej potrzebny. Na podłużnej, drewnianej etykiecie umieszczano najważniejsze informacje ma temat zmarłego: jego imię, pochodzenie, wiek, miejsce zamieszkania, przyszłe miejsce pochówku, a czasami także wskazówki związane np. ze sposobem przewozu ciała. Używano do tego zazwyczaj pisma demotycznego lub greckiego (rzadziej hieratycznego czy hieroglifów). Bywało, że etykiety te służyły również jako prowizoryczne stele grobowe.

 

Okres Późny – Okres Rzymski, 664 r. p.n.e. – IV w n.e., Instytut Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego

 

4. Naczynie na kohl 

Bardzo ciekawą grupę eksponatów na wystawie stanowią przedmioty kosmetyczne, służące m.in. do przechowywania perfum, olejków, czy, tak jak w przypadku alabastrowego naczynia ze zdjęcia, czarnego proszku o nazwie kohl (inne popularne określenie to kajal). Kohl wykorzystywano do konturowania oczu i malowania powiek. Wierzono, że przyciemnianie okolic oczu chroni przed ostrymi promieniami słonecznymi. Używały go głównie kobiety, ale był stosowany także przez mężczyzn i dzieci.

 

Średnie Państwo, XI-XII Dynastia, 2055 – 1795 p.n.e., Instytut Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego

 

5. Stela Nebiti

Stelą nazywany kamienny, lub drewniany fragment prostokątnej płyty, zaokrąglonej w górnej części. Używano jej w celu uhonorowania bóstwa, uczczenia ważnego wydarzenia oraz upamiętnienia zmarłych. Płaszczyzna płyty pokrywana była tekstami religijnymi i przedstawieniami bogów. Zabytek na wystawie należał do kapłana horusa imieniem Nebiti. Formuła ofiarna wspomina m.in. o Ozyrysie czy Horusie, którzy mają zadbać o zmarłego i zapewnić mu wszystko, czego potrzebuje, przebywając w zaświatach. Co ciekawe, obiekt ten został wykonany niedbale – zarówno inskrypcje jak i reliefy charakteryzują się niskim poziomem artystycznym, co było znamienne dla rzemiosła i sztuki z okresu decentralizacji i destabilizacji politycznej Egiptu panującej w II Okresie Przejściowym.

 

 

 

Edfu, II Okres Przejściowy, koniec XVII dynastii, 1600-1550 p.n.e., Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego (dep.  w MNW)

 

6. Księga Umarłych Bakai 

„Księga Umarłych”, nazywana w Egipcie „Księgą Wyjścia w Dzień” to zbiór tekstów na papirusie – zaklęć i formuł religijnych – zawierających wskazówki przydatne duszy zmarłego w podróży przez państwo Ozyrysa. Poszczególnym zaklęciom towarzyszyły zazwyczaj barwne ilustracje. Księgi Umarłych stanowiły niezbędne wyposażenie grobowców od czasu Nowego Państwa (ok. 1550 p.n.e.) aż po Okres Rzymski (do 1 w. p.n.e.) Była to jednak rzecz droga, na którą mógł sobie pozwolić jedynie zamożny Egipcjanin. Każda z Ksiąg zawierała jedynie wybór niektórych zaklęć, w rezultacie nie ma więc dwóch takich samych egzemplarzy. Arkusz prezentowany w Muzeum Narodowym w Lublinie należał do piastunki Bakai – to dość rzadka sytuacja, kiedy tego typu obiekt stworzony został dla kobiety.

Nowe Państwo, XVIII dynastia, 1550-1295 p.n.e., Muzeum Narodowe w Warszawie

 

7. Mumia kota

Na wystawie w Lublinie można zobaczyć dwie mumie – kota oraz 8-letniego chłopca. Mumia zwierzęcia jest o tyle ciekawa, że została niegdyś błędnie opisana. Na obiekcie znajduje się kartka z informacją Ibis zabalsamowany. Mumijka przywieziona przez gen. Henryka Dembińskiego w 1833 r. z Egiptu – darowana do Gab. Arch. Uniw. Jag. przez Hr. Ludwikę Dęmbińską. Możliwość wykonania badania rentgenowskiego pozwoliła na zweryfikowanie tych danych i założenie, że pod bandażami znajduje się jednak ciało kota – zwierzęcia, które odgrywało w kulturze Starożytnego Egiptu bardzo ważną rolę.

 

Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego

 

8. Skrzynka kanopska 

Podczas mumifikowania zwłok z ich wnętrza wyjmowano niektóre narządy wewnętrzne. Były to: wątroba, żołądek, płuca oraz jelita. Wewnątrz ciała pozostawiano jedynie serce, wierzono bowiem, że w nim mieści się dusza oraz uczucia. Wyjęte organy owijano w tkaninę lub umieszczano w tzw. urnach kanopskich, a te kolejno w skrzynkach, takich jak ta poniżej, o pieknej, malarskiej dekoracji. Każdą ściankę skrzynki ozdabiano wizerunkami bogów odpowiedzialnych za opiekę nad zmumifikowanymi organami wewnętrznymi. Hapi opiekował się płucami, Ismeti – wątrobą, Duamutef – żołądkiem, a Kebehsenuf – jelitami.  Wystawie towarzyszy kilkuminutowy film prezentujący proces mumifikacji – zdecydowanie warto go zobaczyć.

Okres Późny, XXVI dynastia, 664-525 p.n.e., Muzeum Narodowe w Warszawie

 

9. Skarabeusz uskrzydlony

Spośród wielu ciekawych amuletów prezentowanych na wystawie, swoją urodą i formą odznacza się skarabeusz uskrzydlony. Chrząszcz ten stał się symbolem nieodłącznie związanym ze starożytnym Egiptem. Uważano go za zwierzę święte i traktowano jako symbol zmartwychwstania. Amulety przedstawiające skarabeusza miały różne formy. Te uskrzydlone pojawiły się w III Okresie Przejściowym (1069-664 p.n.e.), a popularność zyskały zwłaszcza w Okresie Późnym (664-332 p.n.e.), jako jeden z ważniejszych elementów wyposażenia grobowego.

III Okres Przejściowy – Okres Późny, 1069-332 p.n.e., Muzeum Narodowe w Warszawie
 
10. Sarkofag Neferiit

Zwiedzanie „Magii Starożytnego Egiptu” wieńczy poniekąd czerwona sala mieszcząca m.in. wspomnianą już mumię chłopca, maski sarkofagowe oraz drewniany sarkofag antropoidalny. Jest to tzw. sarkofag „czarny”, pojawiający się w czasach panowania królowej Hatszepsut (1743-1458 p.n.e.). Jego powierzchnię pokrywano gęstym czarnym pokostem, a następnie nanoszono żółte inskrypcje hieroglificzne, malowano perukę oraz elementy biżuterii.

 

Nowe Państwo, późna XVIII dynastia, 14–01295 p.n.e., Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego (dep. MNW)

 

Wystawę „Magia Starożytnego Egiptu” w Muzeum Narodowym w Lublinie możecie zobaczyć do 5 marca 2023 roku. Myślę, że to idealny pomysł na spędzenie trwających ferii zimowych, szczególnie, że ekspozycja została przygotowana tak, aby w równym stopniu zainteresować zarówno dorosłych jak i młodszą publiczność. Przy okazji pobytu warto zwiedzić także pozostałe stałe ekspozycje – lubelskie muzeum posiada bardzo interesujące wystawy, m.in. prezentującą sztukę polską XIX-XXI wieku, a także udostępnia przepiękną kaplicę Trójcy Świętej. To po prostu trzeba zobaczyć!

Mogą także Ci się spodobać