Stworzenie indywidualnego języka twórczego przez artystę wydaje się być naturalnym i wręcz oczywistym zjawiskiem, które niezbędne jest do tego, aby funkcjonować i rozwijać się w świecie sztuki w sposób kreatywny. Obserwując jednak współczesne mody i pojawiające się tendencje, odnosi się czasem nieodparte wrażenie, że ów własny styl i umiejętność kreowania twórczego „ja” jest obecnie […]
Kosmos jest wielki i cichy, czyli noc do innych niepodobna
To było miejsce spotkań szczególnych. Tylko ja i księżyc w otoczeniu morza gwiazd. Przychodziłam tam zawsze nocą, bo noc jako jedyna o nic nie pyta, nie strofuje i z wyrozumiałością przyjmuje wszystko. Siadałam nad brzegiem Popradu i wpatrywałam się w przestrzeń nad moją głową. Szum rzeki łagodził skołatane myśli i głaskał z czułością po duszy […]
Gdy łagodność spotyka niepokój. Joanna Concejo i jej ilustracje
Od kiedy urodziłam dziecko o smutku myślę w liczbie mnogiej, jak o czymś, co dopada zarówno mnie, jak i czyha na potomka, być może właśnie teraz, gdy śpi, gdy śni o czymś, co sprawia, że jego słodka mała warga zaczyna niespokojnie drgać. Staram się o tym nie myśleć za wiele, nie dobierać sobie do głowy […]
Najpierw jest człowiek, a później artysta, czyli pamiętajmy o twórcy
Egon Schiele, „Odpoczywająca”, 1913 Często łapie się na tym, że mówię o danym artyście np. „Michał Anioł? No znam, pewnie, bardzo dobrze znam, namalował to i to, taki i taki tytuł, taka i taka epoka, taki i taki styl”. Ten przykład uzmysławia mi, że bardzo często słowo „znam” stawiam na równi z „umiem pokazać i […]
Z miłości można stracić głowę, czyli o biblijnej Judycie, która zabiła Holofernesa
Przyjęło się, że Walentynki to święto zakochanych, ale nie wiem czy tylko tych kochających szczęśliwie i ze wzajemnością, czy także wszystkich smutnych ludzi, których uczucia nie zostały odwzajemnione a miłość niejednokrotnie sprowadziła ich na manowce? Jeśli to drugie również wchodzi w grę, to dobrze się składa, bo dziś z okazji miłosnego święta przygotowałam dla […]