fot. Niezła Sztuka Mam nadzieję, że dziewczyny z Niezłej Sztuki nie oskalpują mnie za moją straszną sklerozę… ale zapomniałam Wam napisać, że istnieje od niedawna coś szalenie pięknego, co zwie się ArtBoxem. Jakiś czas temu dostałam taką paczkę-niespodziankę, w której znalazłam naprawdę wiele cudownych rzeczy, dlatego dziś, zgodnie z sumieniem, mogę z ręką na sercu […]
O jednym takim, co ukradł 'Mona Lisę’
Zabezpieczenia dzieł sztuki w większych muzeach nie robią już na nas żadnego wrażenia. Wiemy że są, że jest ich dużo i doskonale zdajemy sobie sprawę, że każda próba zbliżenia do dzieła skończy się upomnieniem strażnika lub alarmem dźwiękowym. Są też i takie obrazy, jak chociażby bohaterka dzisiejszego wpisu, Gioconda, której dotknąć się nie da, ponieważ […]
Martwe natury uczą mnie pokory. Vanitas vanitatum
Jest taki stan, kiedy kwiat w momencie pełnego rozkwitu sięga zenitu. Kiedy wiadomo już, że dał z siebie wszystko i lada chwila zacznie zwijać się i kurczyć. Jego płatki powoli będą zmieniać kolor, a kwiat pochyli łodygę ku ziemi, tak, jakby dawał za wygraną i powoli przygotowywał się do momentu, gdy zupełnie bezradny opadnie […]
Nonszalancko zarzucam szaliczek, czyli o pozorantach w świecie sztuki
Wino jak zwykle tanie, z Biedronki, za dychę. Muzea muszą się jeszcze wiele nauczyć, nie tylko jak się robi dobre wystawy, ale też jaki alkohol wybrać, aby był wystarczająco wykwintny i godny ich obecności. Sale wystawiennicze przemierzają zawsze krokiem dumnym, w arogancki sposób kwestionując wszystkie wybory kuratora. Na same dzieła też patrzą pobłażliwym okiem. […]
Polski plakat artystyczny, czyli zrobiłam wystawę!
Ostatnie dni na blogu miałam bardzo milczące, a wszystko dlatego, że pokłady swojej energii skierowałam na tworzenie wystawy polskiego plakatu. Nie jest to moja pierwsza wystawa w sądeckim muzeum, ponieważ w 2016 roku wraz z koleżanką przygotowałyśmy ekspozycję Edmunda Cieczkiewicza, ale kiedy pracuje się nad czymś indywidualnie, to jednak satysfakcja jest jakby większa, podobnie […]