Z bliska: „Cyrk – przed teatrzykiem” Wojtkiewicza

  Jest duszno. W powietrzu czuć zapach rozgrzanego, nieświeżego powietrza. Mieszanka potu, starego drewna, papierosów, jedzenia i perfum. Stoję na samym środku sali, przygaszone światło buduje nastrój dziwności i niepokoju. Czuję się jak w kiepskim barze o czwartej nad ranem, gdy już nikt nie ma siły tańczyć i zebrane towarzystwo dopada wszechogarniająca apatia. Oczy wszystkich […]

Continue Reading

Są dni, gdy potrzeba mi Friedricha

  W ostatnich dniach byłam zmęczona. Byłam bardzo zmęczona i nie było to zmęczenie mięśni, ale mojej głowy, w której działo się w jednym momencie po prostu za dużo. Jeśli ktoś śledził moje poczynania w Internecie to skojarzy, że bardzo pochłonęła mnie fantastyczna akcja z Muzeum Narodowym w Krakowie, dla którego zrobiliśmy 5 mini-filmów o […]

Continue Reading

Smutek i ukojenie. Malarska metamorfoza Łukasza Breitenbacha

  Ta zmiana musi nadejść Gdy jakiś czas temu rozmawiałam z Łukaszem na temat jego syntetycznych kwiatów, momentalnie przywodzących na myśl (zupełnie słusznie) malarstwo Nach-Samborskiego, wiedziałam, że jego styl, prędzej czy później, ulegnie transformacji. Nie da się tworzyć w cieniu wielkiego mistrza, nie da się czuć pełnej satysfakcji, gdy obrazy, swoją drogą bardzo dobre, nieustannie porównywane […]

Continue Reading

O mistrzu malarskiej izolacji, czyli dziś wszyscy jesteśmy jak z obrazów Edwarda Hoppera

  Wyludnione ulice, opuszczone domy, opustoszałe wnętrza kawiarni oraz mieszkań – a w tym wszystkim człowiek, bardzo często osamotniony, pozostawiony samemu sobie, pogrążony w myślach i nostalgii. Tak, w maksymalnym skrócie, można scharakteryzować obrazy Edwarda Hoppera, jednego z najsłynniejszych artystów amerykańskich XX wieku. Jego dzieła zawsze robiły na mnie ogromne wrażenie, jednak teraz, w czasach […]

Continue Reading