23 kwietnia 1906 roku urodził się Bronisław Wojciech Linke, polski malarz, który na kartach historii sztuki zapisał się jako niezwykły indywidualista, twórca, który za pomocą wyrazistego, własnego stylu poruszał bardzo ważne i często niewygodne tematy społeczne i polityczne. To nie jest sztuka, która ma się podobać, daleko jej do estetyki i ładnych obrazków, do których […]
Spieszmy się kochać sztukę, tak często umiera po cichu
Oczy niemal całej Europy od poniedziałku zwrócone są w stronę Paryża i płonącej gotyckiej katedry Notre Dame. Zagryzając wargę i nerwowo wpatrując się w ekran telewizora śledziłam akcję strażaków, którzy walczyli z ogniem i czasem. Momentami wyglądało to naprawdę kiepsko, dlatego zupełnie nie dziwi fakt, że Internet zalała fala emocji i obaw o światowej […]
Rynek sztuki: Witkacy i jego nietuzinkowa firma portretowa
Wpis powstał we współpracy z krakowskim Salonem Dzieł Sztuki Connaisseur Witkacy w Nowym Sączu, czyli „kicha między dwoma rzekami” Niedawno natrafiłam na ciekawy materiał, z którego dowiedziałam się, że Witkacy trzy razy odwiedzał Nowy Sącz, a więc moje miasto. Malarz miał tutaj przyjaciół, rodzinę Maciaków, u których zatrzymywał się podczas każdego pobytu. Helena Maciak była […]
Z bliska: „Leczenie głupoty” Hieronima Boscha, czyli o wyjmowaniu kwiatka z głowy
Wpis powstał we współpracy z Medicine „Leczenie głupoty” to jeden z moich ulubionych obrazów Hieronima Boscha, tuż po „Ogrodzie rozkoszy ziemskich”, dlatego gdy dowiedziałam się, że Medicine wypuściło nową kolekcję „Eviva L’Arte” i wspomniane prace trafiły na koszulki, to wiedziałam, że po prostu muszę je mieć. Tym bardziej ucieszyła mnie propozycja omówienia jednego z najbardziej pokręconych […]
Sztuka kobiet. Alina Szapocznikow i jej „Nowotwory uosobione”
Czasami myślę o swojej śmierci. Czy będę długo żyła? Jak umrę? W cierpieniu? Nagle? Na raka? Często myślę, że zje mnie jakiś nowotwór i zniknę zdecydowanie za szybko z poczuciem, że zobaczyłam za mało uśmiechów mojego męża, a syn będzie przytulać mnie za krótko. Mimo wszystko, to jednak tylko myśli i strachy, bez poparcia […]