Wpis powstał w ramach płatnej współpracy z Wydawnictwem Arkady W latach 90. moja babcia prenumerowała magazyn „Przegląd Reader’s Digest”. Pamiętam, że zawsze z zainteresowaniem wertowałam archiwalne numery w poszukiwaniu obrazkowych dowcipów, porozrzucanych co jakiś czas pomiędzy artykułami. Treść w ogóle mnie nie interesowała, liczyły się tylko obrazki. Na ostatniej stronie, na okładce był też […]
Najsłynniejszy paraliż senny. Johann Heinrich Füssli i jego „Nocna mara”
W 1782 roku londyńska publiczność po raz pierwszy ujrzała obraz „Nocna mara” Johanna Füssliego. Dzieło wywołało wielkie poruszenie. Bulwersowano się zwłaszcza seksualnością sceny, kobiety niejednokrotnie mdlały na widok śpiącej kobiety w towarzystwie dziwnego przerażającego stworzenia oraz demonicznego konia. Obraz bardzo wyraźnie odróżniał się od sztuki, jaką współczesny XVIII – wieczny widz miał możliwość oglądać. W […]
Perła polskiego modernizmu. Hotel „Patria” w Krynicy Zdroju
Pobyt w pobliskiej Krynicy Zdroju od dziecka traktowałam jak coś magicznego. To było jak fantazyjna podróż do innego wymiaru, do miejsca, które wydawało mi się nierealne, bajkowe. Miasteczko kuracjuszy, wyjątkowego malarza, niebieskiego budynku muzeum, wody mineralnej w ceramicznych flakonikach z rurką i pluszowego białego niedźwiedzia z którym można było zrobić sobie zdjęcie. Nie pamiętam czy […]
Linoryt, miedzioryt, akwaforta. Grafika artystyczna kiedyś i dziś
Kiedy pada słowo „grafika” prawdopodobnie jako pierwsza przychodzi Wam na myśl technika komputerowa bądź praca wykonana za pomocą odpowiedniego programu. Jeśli ktoś na dźwięk tego słowa pomyślał o bardziej klasycznym znaczeniu to bardzo dobrze, bo dzisiejszy wpis chciałabym poświęcić właśnie grafice warsztatowej, która, mam wrażenie, częściowo pokryta została grubą warstwą kurzu zapomnienia. Trzy podstawowe […]
O piersiach na tacy, czyli niecodzienne atrybuty świętych
Atrybuty świętych spędzały mi na studiach sen z powiek. Święty Paweł, święty Piotr, święte Perpetua i Felicyta, święty Atanazy, święta Terasa z Avila, święta Teresa od Dzieciątka Jezus, święta Teresa z Lisieux, a nie, te dwie ostatnie to jedna i ta sama osoba. Jest tego cała litania, której trzeba było nauczyć się na pamięć i […]