Ikony polskiego designu: Fotel Stefan typ 300-139, czyli mieszka ze mną kolejny facet

Od jakiegoś czasu nasza rodzina sukcesywnie się powiększa. Najpierw syn, teraz Stefan. Co tu dużo mówić, polubiłam gościa od pierwszego wejrzenia i zrobiłam wszystko, żeby zawitał w naszych domu na stałe. Stefan nie jest młody, ale do dziadka też mu jeszcze sporo brakuje. Ot, dojrzały facet po przejściach, który zasłużył na małe odświeżenie, reperujące zarówno […]

Continue Reading

Władysław Ślewiński. 7 interesujących faktów z życia malarza

Wcale nie planował zostać malarzem Władysław Ślewiński urodził w 1856 roku w Białyninie, w ziemiańskiej rodzinie z tradycjami. Podobnie jak jego ojciec, pradziadek i dziadek miał odziedziczyć majątek ziemski i zajmować się gospodarką. Na szczęście, jak się później okazało, przyszły malarz nie radził sobie z gospodarstwem i nie czuł powołania do bycia gospodarzem ziemskim. Zgodnie […]

Continue Reading

„Sztuka. Encyklopedia dla dzieci”, czyli jak oswajać dzieci z malarstwem

Wpis powstał we współpracy z Wydawnictwem Arkady   W latach 90. moja babcia prenumerowała magazyn „Przegląd Reader’s Digest”. Pamiętam, że zawsze z zainteresowaniem wertowałam archiwalne numery w poszukiwaniu obrazkowych dowcipów, porozrzucanych co jakiś czas pomiędzy artykułami. Treść w ogóle mnie nie interesowała, liczyły się tylko obrazki. Na ostatniej stronie, na okładce był też taki cykl […]

Continue Reading

Najsłynniejszy paraliż senny. Johann Heinrich Füssli i jego „Nocna mara”

W 1782 roku londyńska publiczność po raz pierwszy ujrzała obraz „Nocna mara” Johanna Füssliego. Dzieło wywołało wielkie poruszenie. Bulwersowano się zwłaszcza seksualnością sceny, kobiety niejednokrotnie mdlały na widok śpiącej kobiety w towarzystwie dziwnego przerażającego stworzenia oraz demonicznego konia. Obraz bardzo wyraźnie odróżniał się od sztuki, jaką współczesny XVIII – wieczny widz miał możliwość oglądać. W […]

Continue Reading

Z lękiem i fascynacją zaglądam śmierci do okien

Nie umiem wyjaśnić dlaczego od życia i tego co nowe, bardziej fascynuje mnie starość i związana z nią świadomość nieuniknionego rozpadu. Być może coś jest we mnie popsute, coś nie działa prawidłowo, ktoś zapomniał zamontować mi guzik, który odpowiedzialny jest za cały ten życiowy entuzjazm, za patrzenie z wielką nadzieją w przyszłość, za nieposkromioną radość […]

Continue Reading