Zwiebelmuster, Blue Onion – o cebuli, która przez przypadek podbiła salony

  W pracy w muzeum często wprowadzam do sytemu internetowego karty muzealne rożnych zabytków, które, póki co, mają tylko swoją papierową wersję. Trafiają mi się więc rzeczy rozmaite: obrazy i rzeźby, ale też biżuteria, bibeloty, medale, porcelana – słowem całe rzemiosło artystyczne i wiele innych rzeczy, nawet młynki do kawy, sitka do herbaty i chochle do zupy, np. […]

Continue Reading

’Twój Vincent’ – film, który zachwyca z bardzo wielu powodów

„Loving Vincent”, fot. materiały prasowe   Pierwsze wieści o tym, że powstanie tak wyjątkowy i unikatowy film animowany o Vincencie va Goghu dotarły do mnie już w 2014 roku i od tamtego czasu bacznie śledziłam dalsze losy tej produkcji. Chociaż na efekt musiałam czekać aż 3 lata, przyznaję, że naprawdę było warto, ponieważ animacja ta […]

Continue Reading

’Ciche życie’ na płótnie, czyli cudownie ilustrowany wpis o martwej naturze w malarstwie

Floris Claesz van Dyck, „Martwa natura”, 1613, detal  W liceum na plastyce na zadanie mieliśmy namalować martwą naturę. Kompozycja dowolna, byliśmy akurat na etapie omawiania niderlandzkich przykładów tego malarstwa, można więc było bez żadnego oporu zainspirować się twórczością jednego z mistrzów. Pamiętam, że namalowałam kuchenną kompozycję śniadaniową z rybami, które zakomponowałam w centrum pracy. Malować […]

Continue Reading

Niezwykły Lubomir Tomaszewski. O wyjątkowym artyście i świetnej wystawie jego prac

W kontekście designu i sztuki użytkowej, Lubomir Tomaszewski jest znanym i cenionym artystą, a jego, kultowe już, projekty niewielkich porcelanowych figurek przyczyniły się do ogromnej popularyzacji jego nazwiska. Szalenie istotny jest jednak fakt, że działalność ta, oczywiście bardzo istotna i znacząca, stanowi jedynie 9 lat w jego przeszło 70-letniej, wszechstronnej pracy twórczej.    Rzeźba „Łowca” „Lubomir Tomaszewski. […]

Continue Reading

Założyłam bloga tylko i wyłącznie dla pieniędzy, czyli dlaczego ten plan prawdopodobnie się nie uda

Quentin Matsys, „Bankier z żoną”, 1514   Czasami zdarza mi się raz na jakiś czas zapisać do jakiejś grupy związanej z blogowaniem i tworzeniem kreatywnych treści w internecie. To miejsca szczególne, zrzeszające ludzi, których jedna rzecz niewątpliwie łączy: z jakiegoś powodu postanowili, że założą bloga. Kiedy pada pytanie, dlaczego ktoś zdecydował się właśnie na taką […]

Continue Reading