Otworzyłam dziś okno i poczułam powiew ciepłego, świeżego powietrza. Z daleka dobiegł mnie nieśmiały śpiew ptaków, który zawsze zwiastuje rychłe nadejście wiosny. Usiadłam przed komputerem w kuchni, bo tu ostatnio siedzi i myśli mi się najlepiej, zwłaszcza, że przez południowe okna wpada tu najwięcej słońca. Idealna sceneria i moment, żeby poczuć się źle. Przedwiośnie boli […]
Gdy łagodność spotyka niepokój. Joanna Concejo i jej ilustracje
Od kiedy urodziłam dziecko o smutku myślę w liczbie mnogiej, jak o czymś, co dopada zarówno mnie, jak i czyha na potomka, być może właśnie teraz, gdy śpi, gdy śni o czymś, co sprawia, że jego słodka mała warga zaczyna niespokojnie drgać. Staram się o tym nie myśleć za wiele, nie dobierać sobie do głowy […]
Najpierw jest człowiek, a później artysta, czyli pamiętajmy o twórcy
Egon Schiele, „Odpoczywająca”, 1913 Często łapie się na tym, że mówię o danym artyście np. „Michał Anioł? No znam, pewnie, bardzo dobrze znam, namalował to i to, taki i taki tytuł, taka i taka epoka, taki i taki styl”. Ten przykład uzmysławia mi, że bardzo często słowo „znam” stawiam na równi z „umiem pokazać i […]
Macierzyństwo na kilku obrazach, czyli parenting na miarę moich możliwości
Stało się. Urodziłam, jestem matką i jeszcze nie wrzuciłam na fejsa fotki noworodka, kupy, ani dziecka w wanience. Mam nadzieję, że tak już zostanie, chociaż mówią, że czasami to dziwne zamroczenie przychodzi nagle i atakuje z nienacka, podobnie jak burze hormonów, które nawiedzają młode matki przecież od ponad 9 miesięcy. O, to się teraz zacznie, […]
Z miłości można stracić głowę, czyli o biblijnej Judycie, która zabiła Holofernesa
Przyjęło się, że Walentynki to święto zakochanych, ale nie wiem czy tylko tych kochających szczęśliwie i ze wzajemnością, czy także wszystkich smutnych ludzi, których uczucia nie zostały odwzajemnione a miłość niejednokrotnie sprowadziła ich na manowce? Jeśli to drugie również wchodzi w grę, to dobrze się składa, bo dziś z okazji miłosnego święta przygotowałam dla […]